Jedno z największych hospicjów w Polsce, Hospicjum Elbląskie, planuje rozbudowę. Aby jeszcze lepiej nieść fachową pomoc, potrzebna jest przede wszystkim rozbudowa Oddziału Pobytu Dziennego. Jest już pozwolenie na budowę, trwa poszukiwanie potrzebnych pieniędzy.

Placówka istnieje prawie 30 lat. Z bezpłatnej opieki, stacjonarnej i domowej, korzysta rocznie ponad 800 osób. Raz w tygodniu organizowane są także, tak zwane „pobyty dzienne”, które jak dotąd nie są finansowane przez NFZ. Dzienny pobyt to m.in. spotkanie z psychologami, terapeutami czy fizjoterapeutami. Jest posiłek, organizowane są występy oraz bale.

Hospicjum planuje rozbudowę tak, aby z opieki na Oddziale Pobytu Dziennego mogło korzystać jeszcze więcej osób. W dobudowanym skrzydle mają znaleźć się m.in.: dwie trzyłóżkowe sale chorych, sala terapii zajęciowej i muzykoterapii, gabinet zabiegowy czy kuchnia.

Inwestycja to koszt ponad 4 mln złotych. Placówka będzie starała się o dofinansowanie unijne, zabezpiecza także pieniądze na wkład własny. Będą to środki pochodzące z darowizn, 1 proc. podatku i akcji „Pola Nadziei”. Żonkilowy ruch ma nie tylko pomagać w zbieraniu funduszy na działalność placówki, ale także działać edukacyjnie.

Mówimy o nas, czyli o opiece hospicyjnej, o tym jak ona wygląda. Przełamujemy stereotypy, bo bardzo chcemy, żeby osoby, które cierpią w domu, nie bały się — mówi Anna Podhorodecka, Hospicjum Elbląskie im. dr Aleksandry Gabrysiak.

W tym roku wolontariusze będą kwestować 2 kwietnia na terenie parafii w Elblągu, Pasłęku i Młynarach, a 8 kwietnia, w niektórych elbląskich sklepach. W akcję „Pola Nadziei” włączają się elbląskie szkoły i przedszkola oraz Biblioteka Elbląska.