Koniec zimowej przerwy na Zalewie Wiślanym. W drogę z portu w Elblągu wyruszyła już pierwsza barka - przygotowują się kolejne. Ten sezon to szansa na wprowadzenie w porcie odpraw fitosanitarnych. Władze portu liczą na lepszy niż poprzedni sezon. Zniżka spowodowana była sytuacją geopolityczną i niskim kursem rubla.

Zima odpuściła, zatem pojawiła się zgoda Urzędu Morskiego w Gdyni na rozpoczęcie sezonu żeglugowego. Na początku tygodnia z elbląskiego portu do Rosji wyruszyła pierwsza barka, a kolejna już szykuje się do drogi. Z Portu Morskiego w Elblągu do Rosji transportowane są przede wszystkim materiały budowlane i cukier. Importuje się głównie węgiel i śrutę soi. Port czeka na odprawy fitosanitarne i wszystko wskazuje na to, że ruszą w tym sezonie.

Jak mówi dyrektor portu, w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi trwają prace nad zmianą rozporządzenia, aby to miejsce zostało ujęte w wykazie przejść granicznych, właściwych do przeprowadzania takich kontroli. W oczekiwaniu na zmianę przepisów władze miasta zapewniły środki na dostosowanie pomieszczeń i niezbędny sprzęt.

Inwestycją, która pozwoli portowi rozwinąć skrzydła w pełni, jest budowa kanału przez Mierzeję Wiślaną. Czekają na nią także gminy nadzalewowe, takie jak Tolkmicko. Samorząd liczy, że dzięki temu zwiększy się ruch na Zalewie Wiślanym. Pojawią się turyści i nowe miejsca pracy oraz rozwinie się transport towarów drogą wodną.

W ten sposób wykazuje się, że coś takiego jest bardzo potrzebne. Oprócz tego marzy nam się, żeby w przypadku przekopu uruchomiona była droga wodna z Tolkmicka do Krynicy Morskiej na zasadzie promu — mówi Andrzej Lemanowicz, burmistrz Tolkmicka.

Przekopaniu Mierzei Wiślanej sprzeciwia się część ekologów i mieszkańców Krynicy Morskiej. Zwolennicy przekonują natomiast o korzyściach gospodarczych i ekonomicznych. Zapewniają o kompensacjach przyrodniczych. Budowa kanału ma także służyć bezpieczeństwu państwa. Rozpocznie się w przyszłym roku i ma kosztować około ośmiuset 880 mln złotych. Wczoraj specustawa w sprawie przekopu została przyjęta przez senackie komisje infrastruktury i środowiska bez poprawek.