Czy pociągi mogą uzupełnić komunikację miejską w Olsztynie i aglomeracji olsztyńskiej? Wszystko wskazuje na to, że tak. Kolej przygotowuje właśnie modernizację linii wychodzących ze stolicy województwa. Przy okazji na terenie miasta ma powstać pięć nowych przystanków.

Wiceminister infrastruktury Jerzy Szmit zorganizował w Olsztynie konferencję poświęconą inwestycjom komunikacyjnym na Warmii i Mazurach. O tym, co będzie się działo na torach, informował prezes spółki PKP Polskie Linie Kolejowe. Ireneusz Merchel mówił między innymi o przebudowie linii Olsztyn - Działdowo. Spółka zakończyła właśnie przyjmowanie ofert firm zainteresowanych tą inwestycją. Prace budowlane ruszą wiosną przyszłego roku i potrwają półtora roku.

Co ciekawe, modernizacja tej linii ma znaczenie nie tylko dla kolei. Także dla miejskiej komunikacji w Olsztynie, bo przy okazji na terenie miasta powstaną dwa nowe przystanki kolejowe: w śródmieściu i na osiedlu Dajtki. Polskie Linie Kolejowe chcą też do 2020 roku przebudować tory na linii Olsztyn-Gutkowo. Tam również powstałyby nowe stacje: na osiedlach Likusy, Redykajny i Gutkowo. Jeśli te plany zakończą się sukcesem, pociągi będą mogły uzupełnić ofertę komunikacji miejskiej i odciążyć olsztyńskie ulice.

Do 2020 roku kolejarze chcą też wybudować zadaszoną kładkę nad torowiskiem olsztyńskiego dworca głównego. Pozwoli ona na szybkie przemieszczanie się między Zatorzem i Śródmieściem, bez korzystania z oddalonych wiaduktów, dając jednocześnie dostęp do wszystkich peronów dworca.

Budżet Programu Kolejowego, czyli inwestycji zaplanowanych na najbliższe 6 lat to 67 mld złotych, z czego półtora miliarda trafi na Warmię i Mazury.