Na sportowo, a może kreatywnie? Już teraz rodzice zastanawiają się jak spędzić z dziećmi zimowe ferie zostając w domu. Propozycji i ofert miejskich placówek, jak co roku jest wiele. Sprawdziliśmy, na jakie atrakcje mogą liczyć ci najmłodsi, którzy dwutygodniową przerwę w nauce spędzać będą w miejscu zamieszkania.

Chociaż na szkolnych korytarzach jest jeszcze głośno, to już za 9 dni uczniowie usłyszą dzwonek rozpoczynający zimowe ferie: — Nie mamy obowiązku organizowania dyżuru czy świetlicy, aczkolwiek nasza szkoła zawsze wychodzi na przeciw i organizuje półzimowiska — mówi Ewa Romanowska, dyrektor Zespołu Szkół w Dywitach.

Chodzi o 5-dniowe zajęcia z pełnym wyżywieniem i całym wachlarzem atrakcji. W tym roku z takiej oferty podczas zimowej przerwy w Zespole Szkół w Dywitach skorzysta prawie 100 uczniów.

Organizujemy bardzo ciekawą i bogatą ofertę zajęć: od sportowych po plastyczne. Zdarzały się też zajęcia kulinarne, wyjścia do kina, teatru czy na lodowisko — mówi Beata Zackowska, nauczycielka w Zespole Szkół w Dywitach.

Wiele atrakcji czeka na dzieci także poza szkołą. Ferie w Olsztynie, jak co roku, mają być aktywne. Miejskie placówki przygotowały specjalne zniżki na wszystkich obiektach sportowych. Trzy baseny, trzy lodowiska to nie jedyne miejskie propozycje.

W olsztyńskim Pałacu Młodzieży trwają jeszcze zapisy na zajęcia plastyczne i artystyczne. Na chętnych czekają również placówki w Elblągu, które w tym roku stawiają na kreatywność. „Galeria EL” zaprasza m.in. na zajęcia plastyczno-dźwiękowe.

Są to różnorodne zajęcia, podczas których będzie można wykazać się swoją kreatywnością, pomysłowością, podszkolić talenty czy poznać historię naszego miasta — mówi Joanna Urbaniak, rzecznik prasowy prezydenta Elbląga.

Są jeszcze miejsca na półzimowisku organizowanym przez miasto. W tym roku przygotowanych zostało 1200 miejsc dla elbląskich uczniów. Cena za takie 5-dniowe zajęcia wynosi 90 złotych od osoby. Zaplanowano dwa turnusy przez całe ferie.