Kanał Elbląski jest najnowszym polskim kandydatem do wpisania na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Polski komitet tej agendy Organizacji Narodów Zjednoczonych umieścił zabytek z Warmii i Mazur na tak zwanej liście informacyjnej. Otwiera to kanałowi drogę do prestiżowego grona najbardziej znanych miejsc na świecie.

Na kanałach żeglugowych Warmii i Mazur trwa zimowa cisza. Statki czekają w dokach na kolejny sezon. Jednak wokół Kanału Elbląskiego, sporo się dzieje. Po ponad 3 latach starań, zakończył się pierwszy etap procedury zmierzającej do umieszczenia tego obiektu na liście światowego dziedzictwa. Polski komitet UNESCO podjął uchwałę o wpisaniu Kanału na tzw. listę informacyjną.

Wniosek złożyły wspólnie Stowarzyszenie Miłośników Kanału „Navicula” oraz związek gmin, na terenie których znajduje się ten obiekt. W Polsce Kanał ma status pomnika historii. Zabytek liczy sobie ponad półtora wieku. Dzięki unikatowemu systemowi śluz i pochylni, płynące nim statki pokonują różnice poziomów, przekraczającą sto metrów.

Latem przyszłego roku kandydatura kanału zostanie potwierdzona oficjalnie podczas sesji plenarnej UNESCO w Krakowie. Umieszczenie na liście informacyjnej stanowi zaledwie wstęp do kolejnego, zasadniczego etapu. Otwiera drogę do przygotowanie właściwego wniosku o umieszczenie obiektu na liście UNESCO.

Procedury związane z przygotowaniem wniosku zakończą się najwcześniej w 2020 roku. O tym, czy obiekt znajdzie się liście światowego dziedzictwa, przesądzi specjalny komitet podczas organizowanych raz w roku sesji. Na liście jest obecnie 14 miejsc i zabytków w Polsce. W tym gronie nie ma obiektów z Warmii i Mazur.