W czerwcu tego roku państwo wygasiło program refundacji zabiegów in vitro. Obecnie koszty pokrywają pary starające się o dziecko. Nowoczesna proponuje, by część kosztów wzięły na siebie lokalne samorządy. Takie rozwiązania funkcjonują już m.in. w Gdańsku i Poznaniu. Olsztyńscy działacze tej partii chcą, by program dofinansowania in vitro zaczął funkcjonować także w stolicy Warmii i Mazur.

Odbyły się już pierwsze rozmowy z prezydentem Piotrem Grzymowiczem, który wykazał zainteresowanie realizacją takiego programu na terenie Olsztyna — mówi Mirosław Pampuch, poseł Nowoczesnej.

Postaram się porozmawiać ze wszystkimi klubami i radnymi. Przedstawiając im nasz projekt zaproponuję, by został złożony jako projekt wszystkich radnych, wszystkich, którzy będą chcieli się pod nim podpisać — mówi Tomasz Głażewski, radny Olsztyna, Nowoczesna.

Olsztyńscy politycy Nowoczesnej szacują, że pomoc dla mniej więcej 20 par kosztowałaby budżet miasta w przyszłym roku około 100 tys. złotych.