Za nami mazurska premiera poematu „Ba!” Wojciecha Kassa. Utwór po raz pierwszy na scenie został zaprezentowany przez Krzysztofa Orzechowskiego z towarzyszeniem muzyków: Michała Dymnego i Tomasza Chołoniewskiego. Po ponad roku od krakowskiej premiery spektakl słowno-muzyczny dotarł w miejsce swoich narodzin, czyli do Prania.

Poemat „Ba!” już rok po wydaniu doczekał się scenicznej odsłony. Premiera spektaklu słowno-muzycznego odbyła się w ubiegłym roku w Krakowie, teraz przyszła pora na mazurską premierę w Praniu.

Treść poematu dotyczy walki z nałogiem. Te fragmenty wkładane w usta Gałczyńskiego są bardzo rozchwiane i dlatego trzeba uważać żeby nie popaść nadmiernie w kreację artystyczną — tłumaczy Krzysztof Orzechowski, aktor, dyrektor Teatru im. J. Słowackiego w Krakowie.

Spektakl spotkał się ze znakomitym przyjęciem. To zasługa tematyki, którą podjął autor, ale również formy, jak zauważa wydawca poematu. Po dzieło sięgnęli strażacy z OSP z Myszyńca, którzy zaprezentowali swoją interpretację „Ba!”.

Wiem dlaczego ten temat nie był im obcy. Oni na co dzień spotykają się z tragediami. By rozładować emocje muszą sięgnąć po wódeczkę, która jest diabolicznym tematem tego poematu — mówi Wojciech Kass, poeta, dyrektor Muzeum im. K.I. Gałczyńskiego w Praniu. Muzykę do poematu stworzyli Michał Dymny i Tomasz Chołoniewski. Muzycy w wielu fragmentach posłużyli się improwizacją.